Jak uciszyć hałas w głowie … W niniejszej książce przyjrzymy się temu, w jaki sposób wrażliwi ludzie, tacy […]

La Santa Muerte to książka odsłaniająca sekrety tajemniczego kultu śmierci – patronki przegranych spraw, społeczności LGBT, osób uzależnionych […]

Nasze geny

Oglądam film i myślę, no nareszcie ktoś kto rozumie, że oprócz myśli i ducha mamy jeszcze ciało, i to nie całkiem swoje, a po trosze jak dzieło dr. Frankensteina, jesteśmy zlepkiem rożnych programów genetycznych i to od bardzo różnych ludzi. ( film w dalszej części)


Szukaj złotego środka w sobie, nie wychodź z siebie. Nie uciekaj. Najpierw ciało, a potem duch.

ZAWIESZONY, karta XII ( Neptun i Ryby)

Poeta, mistyk, bloger, a może posiadacz konta na NK albo fejsbuku ?

Niespełniony artysta-ka.

Jaki sens jest w prowadzeniu bloga kopiowanego i przepisywanego z innych stron, książek i cudzych myśli?

Wisielczy?

Można to nazwać pozytywnym spamowaniem, również.

Główny powód takiego blogowania ?

Przeważnie osamotnienie, problemy, choroba potrzeba przekierowania uwagi, niezrealizowany geniusz i statystyki świadczące o tym, że iluzja bycia nie samym ze swoją głową, ma się bardzo dobrze. Stąd mamy na takich stronach z wierszami i cytatami całkiem niezłej wielkości liczniki skrupulatnie odmierzające liczbę „wyświetlań” i sporą ilość mrugających animacji. Sama też od tego zaczynałam i kto wie czy tak nie skończę : )

Chyba nie muszę nikomu tłumaczyć dlaczego statystki lepiej się mają gdy kopiujemy cudze znane już wszystkim słowa klasyki niż twórczość własną ?

Takie powielanie cudzych myśli służy nie tylko zaspokajaniu, niezaspokojonych ambicji blogującego samotnika, ale przyczynia się do rozprowadzania w sieci wielu wartościowych i poszukiwanych treści, jak choćby wierszy wielu dobrych poetów.

Blogger „kopista” zawieszony pomiędzy swoim „być albo nie być”, niespełniony twórca, poeta, pisarz, albo mistyk. pozostaje w służbie wielkich; poetów, pisarzy i wszelkiej maści artystów odwala kawał naprawdę dobrej roboty, albo rezygnuje i przenosi się na Facebooka.

Tarot Durer

W realu najczęściej samotny mało sympatyczny gość z dużymi ambicjami z jakiś względów odizolowany, niezrealizowany trwa w zawieszeniu albo w dłuższym kryzysie życiowym.

Dziś kopiuje wyłącznie już cudze pomysły i pławi się wyłącznie w cudzych opiniach.  Tak, czy nie ? Tak. Choć nie na zawsze.
Ale najsmutniejsze jest to, że prawie każdy artysta i ten spełniony, ceniony i znany i ten całkiem nie spełniony i nie znany, najpierw cierpią, a dopiero potem stwarzają dzieło życia.

No z małymi wyjątkami, może z jeden procent tego uniknął?

I co z nimi dalej? Jaki ich los dosięga, na tej gałęzi stanu pośredniego zawieszenia pomiędzy światami; narodzin i śmierci, dojrzewania i skonania ?