Romantic Tarot Giulia F. Massaglia – Mars i Wenus w Baranie

Wenus i Mars w Baranie pora na …. kochanie … i na „Romantic Tarota” – Słońce w znaku Ryb a już za chwile w koniunkcji z Neptunem, natomiast Mars i Wenus w Baranie zmierzają w kierunku Urana. Słońce w Rybach, więc powinno być romantycznie. Wenus i Mars w Baranie – zapalnik powinien się znaleźć.

Na dobry początek, odpowiedni czas na zakochanie się, twórczy impuls, na wizję i działanie, aktywną medytację. Wszystko w romantycznej scenerii znaku Ryb w której właśnie przebywa Słońce, a wkrótce połączy się uściskiem – koniunkcją, z równie romantycznym Neptunem. Mamy więc różowe okulary, a Neptun u siebie w Rybach, w swoim znaku , to tym bardziej, za wcześnie nam nie spadną. Na astrologicznym niebie spleceni anima/animus, czyli piękna koniunkcja Wenus i Marsa, które to planety zmierzają w kierunku znanego ze swej nieprzewidywalności ale i spontaniczności planety Uran również w Baranie. I choć Wenus jest w znaku Barana na wygnaniu (czy to defekt?). To czasem, aby życie nabrało sensu i nowego blasku, a zacienione pokryte kurzem drogi rozświetlił nowy promień światła, potrzebny jest elektryzujący piorun z nieba i oczyszczająca wszystko ulewa. Musi „zaiskrzyć” znienacka; burzą feromonów, przypływem energii, genialnym pomysłem, albo, totalnym; „kończę stare i zaczynam nowe, choć niepewne i nieznane”. Wenus w znaku Barana jest na wygnaniu, ale czasem trzeba uznać własne wygnanie za wyzwanie losu, albo potraktować jak kolejną przygodę, która, kto to wie, co nam przyniesie, … może fart i uśmiech losu, albo długo oczekiwaną odmianę, a może wręcz odwrotnie, cierpienie i ból. Wszystko jak zwykle zależeć będzie od naszego osobistego godzinowego horoskopu, bo któż to może wiedzieć (poza astrologiem), czy właśnie nie nam ma się zdarzyć miłość na całe życie, albo przynajmniej cudowny romans pod gwiazdami w tle z wiosenną burzą, lecz wart zerwania z codzienną rutyną, czy jakaś inna kompletna odmiana losu – i zderzenie wartości. Nowy Tarot (premiera) Karty z serii – tak zwanych – „tematycznych tarotów”. Wszystko na temat miłości i romansu…

„Romantic Tarot” jest zestawem historyjek i alegorii miłosnych. Powstał zapewne po to żeby uprościć odpowiedzi na odwieczne i bardzo skomplikowane jednocześnie pytanie – o miłość. Jak w starej wróżbie z listków akacji odpowiada na; kocha, lubi, szanuje, nie chce, nie dba, żartuje, w myśli, w mowie, w sercu, czy na ślubnym kobiercu ? Polecam latem rwać i wróżyć 😉 Ten zestaw tarota jest czytelny i bez ogródek mówi, jak to jest z tą miłością. Opowiada historie rożne jak samo życie. Na jednej z kart można zobaczyć szarpiącą się trójkę kochanków, na innej zasztyletowanego mężczyznę leżącego na kolanach kobiety, bądź romantyczną scenę flirtu w parku obok fontanny, kobiety tańczące kankana, starszych panów odwiedzających dom schadzek, alchemiczny związek dwojga dusz pobłogosławiony promieniami słońca, walc w wiedeńskiej sali balowej w klasycznym rytmie, czy zgrany fortepianowy duet, parę na cztery ręce. Karty mają też gotowca, dotyczącego uczuć innych niż romantyczne relacje męsko-damskie, np. powołanie do kapłaństwa ( będzie księdzem, albo Papieżem), może naukowcem zamkniętym z toną ksiąg Pustelnik (miłość życia). Kocha kobiety ale preferuje totalną prywatność, jest introwertykiem i anorektykiem uczuciowym, kocha przede wszystkim swój świat i wolność (jak w piosence „Pozwól jej zrozumieć”. Natomiast nie stroni od tuzina przelotnych flirtów według Baranio-Marsowego schematu. „Boże mój pozwól jej zrozumieć Że ja już dłużej tak nie umiem Chciałbym być wolny przede wszystkim Boże mój jak ja jej to powiem Że ja już dłużej tak nie mogę Muszę żyć życiem towarzyskim” (Szymon Wydra ) Całe spektrum sytuacji możliwych scenariuszy miłosnych. Tarot niczym gra, wskazuje na grę…. tym razem miłosną. Nie brak w talii iście bajkowych sielankowych scenerii, które autor celowo, jak sądzę umieścił w czterech europejskich miastach od stuleci będących centrami kulturalnymi i jednocześnie miejscami skandali miłośnych i towarzyskich: Paryż, Rzym, Wenecja i Wiedeń. Każde z tych miast, to różniące się między sobą klimaty przeżywanych uczuć. Na przykład Diabeł w Paryżu, jest Diablicą – i jednocześnie kurtyzaną na placu Pigalle. Wiele osób wybiera się własnie do tych miast, żywych symboli romantyzmu, kultury i miłości żeby się w nich zaręczyć, wybrać w podróż poślubną, zakochać, albo oddać zwykłej rozpuście w ramionach kochanki. Tarotowe obrazki aż kipią od przeróżnych miłostek, niefajnych i szczęśliwych jak para Kochanków oddająca się szaleńczo namiętnemu pocałunkowi w Weneckiej gondoli, tuż obok słynnego mostu miłości. Snuje się więc opowieść o skomplikowanych miłosnych perturbacjach, o ludzkich namiętnościach, pragnieniach i wyborach. Trafnie też obrazuje charaktery potencjalnych partnerów, czy osób w relacji; Giermków, Rycerzy Damy Królowe i Królów oczywiście z należytym szacunkiem dla każdego żywiołu. W astrologii poszczególne dwory należą do konkretnych trygonów; ziemi, powietrza, wody, ognia. Karty są ładne, utrzymane w ciepłych pastelowych barwach posiadają urok, a ich niewątpliwą zaletą jest to, że są konkretne. Odnajdziemy to czego brak w innych taliach – czyli, wszystko żeby rozłożyć karty „na miłość” – i otrzymać konkretną informację. Tranzyty planet na Dzień Kobiet 

Tranzytus

Do nabycia od wtorku w sklepie stacjonarnym Poznań ul. Wodna 12. W internetowym od zaraz Kliknij i zobacz 

Reklamy