Trzynastego piątek PEŁNIA

Chyba nie ma osoby, która przypadkiem, nawet kątem oka nie dostrzegłaby w kalendarzu, w komórce, komputerze, że dziś TRZYNASTY i PIĄTEK!
A ci bardziej astrologiczni (Astrologowie i hobbyści) wiedzą, że dziś, wszystko jakby skupiło  się w jednym „kotle”.

  Jest pełnia, jest 13, i…. jest piątek! Prawda jak to pięknie brzmi dla fatalistów.


Mamy więc – trzynasty dzień czerwca, piątek i pełnię !
Karta którą odruchowo wylosowałam z ciągu innych kart Astrologicznych, jako tło dnia, to SAGITTARIUS,  a więc Strzelec.
Ciekawa synchroniczność, bo faktycznie dzisiejsza pełnia wypada akuratnie w tym energetycznym i Jowiszowym znaku. ( Przypadek to jeszcze nie reguła – mam na myśli losowanie z kart, ale …)

Strzelec Karty Astrologiczne
Astrology Reading Cards – do nabycia w sklepie Alchemik

 

Rada dnia.

Akumulatory ustawiamy na maksa ( z resztą same się ustawią), załącza się pełna moc silników, działamy z rozmachem godnym Strzelców, optymalnie i po Jowiszowemu.  Energii nie powinno zabraknąć, natomiast istnieje skłonność ku przesadzie, i możemy się zanadto wyeksploatować.

A Tak całkiem i serio ….?

Podczas tej dzisiejszej Jowiszowo-Strzelcowej pełni, wszystko przeżywać będziemy intensywniej, pełniej, optymalniej, być może z przesadą, lecz nie bez korzyści, co oczywiście (jak zwykle powtarzam) zależy od osobistych potencjałów we własnym horoskopie.
Uwaga na zdrowie, mogą zaostrzyć się pewne stany chorobowe; nadwyrężenie mięśni, zaburzenia krążenia, stany pobudzenia psychicznego, Bóle ścięgien, mięśni (żołądek, serce to też mięsień) bezsenność, zwiększyć nerwowość, stany lękowe. itp.
Dobry czas na duchowe inspiracje, występy, kursy, seminaria, kaznodziejskie przemowy.
Niech za ciekawostkę posłuży info, że dla Meksykanów trzynastka jest liczbą świętą i omenem szczęścia 
Tak też, trzymać się meksykańskiej wersji przez cały boży dzionek trzynastego w piątek z pełnią w sercach 

Rady z „z wiedźmowego kociołka” ???


Przyda się, i na prawdę  nikomu nie zaszkodzi (zwłaszcza że ładnie pachnie i ma lecznicze właściwości) okadzić dom, miejsce pracy, siebie –  cudowną białą szałwią, rozpalić agnihotrę – dziś o zachodzie słońca, a jutro o wschodzie, najlepiej w towarzystwie, srebrnych i złotych świec  🙂
Zamiast szałwii można użyć też; bylicy, piołunu, dziewanny, kąty i podłogi wymyć wodą z dodatkiem soli morskiej, lub wcześniej przygotowanej soli „czarownicy”, z dodatkiem olejku różanego, ewentualnie (po prostu) wyklaskać kąty (bardzo silny,skuteczny zabieg oczyszczający, a co ważne energetyzujący. Najlepiej żeby przy tej czynności nikt nas nie oglądał i nie rozpraszał ) ….

Reklamy