Dlaczego mężczyźni odchodzą.

Kochanka z marzeń

„Kult romansu uczy, że zwyczajny człowiek to za mało, musimy szukać boga lub bogini, królowej piękności, animy i animusa wcielonych”

Czasami dużo łatwiej zakochać się bohaterze własnych fantazji niż w człowieku z krwi i kości. Niektórzy nawet wtedy gdy są z realną osobą, odczuwają satysfakcję jedynie w świecie swoich fantazji. Inni z trudem oddzielają wyobrażenia od rzeczywistości. Zdarza się, że mężczyźni narzucają kobiecie swoje fantazje. Rezygnują z rzeczywistego kontaktu z kobietą i wybierają romans z wymarzoną kochanką, która na zawsze pozostanie ukryta w ich umysłach i sercach. Choć może się wydawać, że ci mężczyźni kochają kobiety, tak na prawdę są one dla nich kimś obcym.

„Czym jest życie bez dziewczyny?” , pyta  Jimmy, wysoki, charyzmatyczny, czarujący czterdziestopięcioletni Sycylijczyk, wzorcowy ojciec trójki dzieci. Jimmi bardzo lubi towarzystwo kobiet.

„Nigdy nie mówię żegnaj dziewczynie, z którą jestem, gdy nie mam na oku kilka innych, które zaraz przylecą do mnie jak na skrzydłach. Czy to źle?”, pyta z chłopięcym uśmiechem.

Mimo że jego związki nie trwają zbyt długo, Jimmy ma bardzo radykalne poglądy na temat stosunków damsko-męskich. „Kobiecie wydaje się że jest jak królowa matka. Uważa, że mężczyzna osiąga pełnię szczęścia, gdy tylko dla niej może pracować i żyć. A mężczyzna pyta; dlaczego ja nie mogę całymi dniami wypoczywać? Niech ona się mną zajmuje. Nikt dokładnie nie zdefiniował naszych ról, stąd ten konflikt. Oboje nie możemy mieć wszystkiego. Kobiety pragną monogamicznego związku. Mężczyźni boją się, że wpadną w pułapkę, ale odchodząc czują się winni. A naprawdę nie łatwo jest odejść. My, mężczyźni mamy poczucie winy. Cokolwiek zrobimy i tak ostatecznie będziemy się czuć podle.”

Oto problemy z jakimi boryka się Jimmy. Przede wszystkim uważa, że kobiety chcą, żeby mężczyźni byli  służącymi. On natomiast pragnie żeby to one mu usługiwały. Partnerka nie akceptuje podobnego scenariusza , więc Jimmy szybko wycofuje się z kolejnej znajomości. Za takim zachowaniem kryje się poczucie zależności i niedoskonałości. Jimmy jest przekonany że w porównaniu z mężczyzną, mężczyzna się nie liczy.

(…) Wyznania Jimmego świadczą o jego niskiej samoocenie, o braku wiary, we własne zdolności i możliwości. Dlatego idealizuje kobiety, projektuje na nią swoją siłę i własne umiejętności.  Ta interesująca sprzeczność dotyczy wielu mężczyzn. Maska twardziela , o zdecydowanym, dominującym Ego, często nie ma związku z prawdziwą siłą, a jest jedynie jej kompensacją.

(…) Według Jimmego tak zwane zwyczajne życie, to źródło problemów, konfliktów i nudy. Nowo poznane kobiety dają Jimmemu, okazję by wyrwać się z codzienności i wyjść w inny tajemniczy świat. Przelotne romanse pozwalają mu przenieść się do magicznej krainy, gdzie można odzyskać utracone siły. Oczywiście znajomości są bardzo krótkie. Kończą się gdy zagląda do nich ponura rzeczywistość.

Użycie zwrotu „zwyczajne życie”, oznacza, że Jimmy postrzega siebie jako zwykłego człowieka , niezdolnego i nie wartego, by być z kobietą którą podziwia.  ( w tym przypadku występuje zniekształcenie rzeczywistości. Jimmy jest zdolnym, silnym i interesującym mężczyzną, który nie zdaje sobie sprawy z własnej wartości)

Robert Johnson, jungista, tak opisuje ten przypadek w książce pod tytułem „My”;

Gdy projekcje na temat kobiety nagle znikają, mężczyzna często stwierdza, że jest nią rozczarowany, zawiedziony faktem, że okazała się zwykłym człowiekiem, a nie ucieleśnieniem jego fantazji. Gdyby tylko otworzył oczy, przekonałby się , że przełamując zaklęcie, może odkryć prawdziwego człowieka, jakim jest jego partnerka. To także szansa odkrycia nieznanej części siebie, która była treścią projekcji.

Dalsze wywody Jimmego doskonale ilustrują to stwierdzenie. Gdy w końcu znalazł kobietę swoich marzeń, spotkał się z nią zaledwie dwa razy.

(…) Jimmy był przerażony, że mógłby się związać z tak fantastyczną kobietą w Zwyczajnym życiu” . Obawiał się że nie będzie potrafił jej zatrzymać , nie zasługuje na nią, nie pokocha jej wystarczająco mocno. Nosił w duszy zbyt idealny obraz tej kobiety (…)

(…) Na co dzień Jimmy żyje w konflikcie z kobietami, dlatego pragnie miłości doskonałej. Ucieczka w świat marzeń, gdy potrzebuje uczucia i chce się dowartościować. Wie, że dzięki marzeniom może wznieść się ponad codzienność i osiągnąć doskonałość. (…)

Dodam tylko, że przytoczony we fragmencie problem natury damsko-męskiej, symbolicznie koresponduje z kartami tarota, a konkretnie ( w moim odczuciu) z trzema z nich.

Czwórką pucharów, „nie wiem czego chcę”; rozczarowanie, strach, „jakaś tęsknota”,  niechęć przed głębszym zaangażowaniem się w „zwyczajny” związek, nieumiejętność kochania i okazywanie uczuć, kompleksy skrywane za maską niedostępności. „Wolę odejść niż dać się poznać i zranić”. Każda kolejna wybranka z „pucharem” wydaje się coraz banalniejsza i nudniejsza od poprzedniej.  Z siódemką pucharów tworzy to nadmiar imaginacji, fantazjowania o  kobiecie „nie z tej ziemi”,  idealnej, niedostępnej ( bogini)  a być może i nie istniejącej w świecie żywych kobiet;  „księżniczce z bajki”, „kobiecie magicznej”,  spełniającej marzenia  na zasadzie wyłowionej z morza (nieświadomości) złotej rybki. W głowie trwa gonitwa marzeń (pogoń za motylem), trudne do określenia życzenia, sny na jawie, niejasne wartości, które miałaby prezentować „księżniczka” ( anima). Kolejna księżniczka przemienia się w ziemską kobietę z krwi i kości.   Pojawia się ósemka pucharów a wraz nią;  kolejne rozczarowanie, zbytnia pewność „kocha mnie- zaczeka aż wrócę”,   rezygnacja, opuszczenie „normalnego” związku na rzecz  bliżej nie określonej nowej inspiracji i kolejnej miłości.

Poszukiwania. Wędrówka. Ucieczka. Trwanie w drodze. Mężczyzna – Niebieski ptak.

Ucieczka w kolejny krótki niezobowiązujący związek, to zawsze walka z „wiatrakami” syndrom Don Kichota, beznadziejny unik przed konfrontacją z sobą i ze swoimi głęboko skrywanymi kompleksami.

Weel of the Year Tarot

(Karty Wheel of the Year Tarot )

Fragment książki pt. Dlaczego mężczyźni odchodzą. Brenda Shoshanna 

Można ją kupić w księgarni Alchemik 

Dlaczego mężczyźni odchodzą