Księżyc w Skorpionie, Koniunkcja z Saturnem.

10.12.2012

Na astrologicznym niebie Księżyc w znaku Skorpiona „urzekająca królowa i mag”. Czarodziejka. Psychiczna moc co góry przenosi.

Możemy się poczuć dziś wewnętrznie silni i psychicznie zintegrowani.
Z koniunkcją Księżyca do Saturna – da się zaobserwować pewną powagę w relacjach wszystkich, od osobistych po służbowe i biznesowe. Królować będą uczucia odpowiedzialne, emocjonalna samokontrola.

Albo, wręcz odwrotnie;  poczucie straty, bezwzględność, nieczułość, a nawet sadyzm i doświadczenie psychicznej przemocy.

Psychiczna przemoc
Wszystko jak zwykle w zależności od osobistych aspektów, mogą dać o sobie znać; albo skrywane urazy, niezaspokojone uczucia, a nawet żądze które dadzą ujście w postaci wewnętrznych frustracji, polegające na wychłodzeniu i zerwaniu emocjonalnych więzów. Bezpieczeństwo (Rak-Księżyc) plus struktura i długoterminowe działania (Koziorożec-Saturn). Podjęcie się planów i zobowiązań na dłużej niż ten tranzyt, dojrzałe postanowienia.
Podczas tej koniunkcji możemy doświadczyć bycia niekochanym, odnieść wrażenie izolacji straty, a nawet żałoby.
Metaforycznie, to alchemiczny ołów w tyglu, w fazie wyizolowanej transformacji, na chwilę przed rozpadem i przemianą.
„Śmierć” psychiczna, duchowe przeobrażenie, napięcie i ciężar spowodowany ; „Jak tego nie zrobisz, to cię zniszczę”
Samokontrola i narzucenie sobie potrzebnej dyscypliny i wymaganych zachowań to najlepsze opcje żeby przeczekać tranzyt. Nawet w krytycznej sytuacji zachowujemy zimną obojętność, opanowanie, a nawet, możemy się posunąć do pewnego rodzaju emocjonalnego wyrachowania.
Saturn/Księżyc to archetyp poważnej kobiety ( w tarocie, królowej mieczy) Poważne uczucia. Miłość po przejściach, celibat. Starość. Strata. „Śmierć za plecami”
Albo, krzepkiej jędzy, czarownicy, zimnego babska. Która tkwi w szponach układów. Wyrachowana w uczuciach ze względu na korzyści. Może się zdarzyć smutne zakończenie miłości i wspólnego długoletniego związku. „Było co było już umarło i się skończyło” „Mam cię dość” „Męczę się”

saturn

„Ja nie kocham ciebie a ty mnie”

Pozytywnie, przy korzystnych aspektach we własnym horoskopie urodzeniowym, to, potężna uczuciowa więź i pewność, wierność, dotrzymanie obietnic – silna konstrukcja psychiczna. „Jestem z tobą na dobre i złe”. „Miłość do grobowej deski”. Poważny i godny zaufania partner, partnerka.

Wierność.

Old-Women

Bardziej realistycznie materialistycznie to po prostu potrzeba przeżycia;
Zobowiązania finansowe, potrzeba uregulowania i spłaty rachunków, odczuwanie presji związanej z brakiem środków na koncie, problemami dotyczącymi spraw spadkowych „po matce, ojcu”. Pustym portfelem. Wydatkami przewyższającymi zasoby, czy oszczędności itd.
Spłata kredytu i zadłużenie. Komornik pod drzwiami z nakazem spłaty. Zasądzenie alimentów plus spłaty z ileś tam lat..
Strach, przed tym co będzie dalej. Otwarcie testamentu, odkrycie przykrych zobowiązań. Przy tym tranzycie często może to być zwyczajnie przymusowa rehabilitacja „czarna godzina” przed świtem. Gotowość wzięcia na siebie ciężaru odpowiedzialności.
Przy pozytywnych aspektach własnych, zaznaczy się punktualność, odpowiedzialność, oszczędność. Działanie z „zimną krwią”, z przysłowiowym dmuchaniem na zimne.
Poczucie straty, przemijalności życia; młodości, dzieciństwa, domu z mamą i tatą…
„Życie do bal”

(Zawsze wszystko zależeć będzie od naszej wewnętrznej dojrzałości i od osobistych aspektów w mandalach osobistych)

Reklamy