Opozycja, Słońce w znaku Strzelca – Jowisz w znaku Bliźniąt

Na astrologicznym niebie; Słońce i Jowisz – opozycja.
Szczęście kontra sukces. Odwieczny konflikt. Próba pogodzenia osobistych przekonań z nakazami sumienie i wyższymi ideałami; Honor kontra sława. Opozycja, opinii publicznej wobec własnej świadomości na dany temat.
Miej więcej w podobnym klimacie toczy się powieść, znanego amerykańskiego pisarza Nathaniela Hawthorne ( znak zodiaku Rak) „Szkarłatna Litera”( powieść powstała na podstawie autentycznego zdarzenia!).

Nathaniel Hawthorne
Nathaniela Hawthorna śmiało można „podciągnąć” z twórczością pod tę opozycję. A to z racji, że pisarz  w swojej twórczości odnosił się w zdecydowanej opozycji do ówcześnie panujących zasad moralnych, miejscem prawdziwego kapłaństwa, kontra to, które istniało w czasach w których żył pisarz  i wcześniejszych w których żył jego „sławny” pradziad.

Piórem, domagał się prawa do wolności, sumienia i przekonań. Które według pisarza, należne jest  każdemu człowiekowi z racji samego tylko urodzenia się, a nie przynależności wyznaniowej. W zdecydowany sposób, krytykował fałszywą moralność.  Był potomkiem, (w prostej linii), jednego z sędziów, który brał udział w słynnym procesie „czarownic” w Salem. Nathaniel H. przez całe swoje życie sądził, że dźwiga na swej duszy piętno rodzinnej klątwy.

Nathaniel Hawthorne astrologicznie był  Strzelcem na ascendencie z opozycyjnymi Bliźniętami na Descendencie.  

 
Na podstawie książki w 1995r nagrano film. W głównej roli wystąpiła w nim Demi Moore i pastorem którego zagrał Gary Oldman.

Słońce w Strzelcu, opozycja Jowisz w Bliźniętach. Hmm, może być różnie i jak zwykle zależeć od potencjałów osobistego horoskopu sporządzonego w oparciu o dokładną datę urodzenia, miejsce i godzinę, każdego z nas.
Dotyczyć więc może nas to w aspekcie słabszym, silniejszym, albo wcale.

Słońce opozycja Jowisz

Podczas trwania aspektu, mogą się zdarzyć;
Szczęśliwe zbiegi okoliczności. Nasze sukcesy spotykają się uznaniem. Pomocne dłoń. Radosna i twórcza relacja. Inspiracja przychodząca z właściwego źródła.. Ktoś kto w nas uwierzy. Dobre „plecy”. Szansa rozwoju. Spotkania nadające życiu sens i rozmach. Alchemik i jego „złoto”. Nauczyciel i jego uczeń. Oświecające rozmowy i wzbogacające spotkania. Wzajemne rozpoznanie, duchowa łączność. Spotkanie ; „ducha i serca”. Szczęśliwe zbiegi okoliczności. Ujawnienie prawdy, szczere intencje prawdziwe wyznania. Dowartościowanie społeczne i uznanie w oczach tych, na których zdaniu nam najbardziej zależy. Integracja woli i sukcesu.
W negatywnym znaczeniu; „Ja chcę to, a oni karzą mi tamto”. Niszczenie cudzej filozofii, własną „nieomylną” prawdą, wiarą, jedynie słusznym przekonaniem; „Jeszcze mi kiedyś podziękujcie” – skandal towarzyski.

Coś ujrzy światło dziennie i zostanie poddane moralnej ocenie i opinii; „Szkarłatna Litera” Nathaniel Hawtworne.

Prawo i zasady moralne, kapłanstwo (Jowisz), kontra, miłość , dziecko ( Słońce). Zezwolenie, albo jego brak, napiętnowanie i nagana. Słońce opozycja Jowisz ( romans nieakceptowany społecznie-grzeszny związek)

Próba narzucania własnego narcystycznej filozofii. Starcie naszej woli ze z góry narzuconym sensem i filozofią życia, zasadami moralnymi. Ego w konfrontacji w wyższą świadomością i wspólnotą ideałów. Król i Mesjasz. Serce, kontra misja i powołanie. Pomoc w zrozumieniu sensu, odnalezienie właściwej drogi, obranie kierunku.
Wsparcie, albo, paradoksalnie blokada dla naszych twórczych planów i osiągnięć. Honorowe rozwiązania. Ugody, sojusze, rozejmy, zawieszenie broni. Szlachetne prawdziwe, wzajemne uczucia i przyjaźnie. Konfrontacja z autorytetem, spotkanie duchowe, więź z bogami. Wyjaśnienie sprawy, wygranie procesu. Podpisanie intratnej umowy.
Albo, wręcz odwrotnie; „twoja filozofia nie jest moją”, i
„Nie zamieniaj serca w twardy głaz, póki jeszcze serducho masz” 😉