Trzęsienie ziemi tsunami w Japonii

…  Uran w Rybach w ostatnich stopniach na granicy Barana, na pożegnanie „zafundował” tsunami, a gdy był w pierwszych stopniach znaku Ryb zaraz na powitanie w grudniu 2004 tsunami nawiedziło Indonezję. Stan nieba na chwilę trzęsienia ziemi i tsunami w Japonii; Pluton w Koziorożcu ( ziemia) Jowisz w Baranie (ogień) Neptun w Wodniku w ostatnim stopniu (powietrze) Uran w Rybach (woda).

Kolejne zbiegi okoliczności. Księżyc bardzo blisko ziemi, wybuchy na słońcu, przedtem zaćmienie. Uran w znaku Ryb na ostatnim stopniu, uznawanym za tak zwany „stopień losu” i podsumowań z tego co działo się podczas całego tranzytu planety przez znak zodiaku.

Dodam tylko dla nie wtajemniczonych że nie sądzę iż to planety jakoś tajemniczo wpływają na losy ziemi i Ziemian, ale że synchronizują z nimi na bliżej nam jeszcze nie znanych zasadach. „Jak na górze tak na dole” albo ” Niech się dzieje wola twoja, jak na niebie tak i na ziemi”.

Kto stoi za dzisiejszym trzęsieniem ziemi w Tokio, czy wyłącznie i tylko natura sama w sobie?

Według moich obserwacji niestety nie sama natura spowodowała taki „naturalny” krach w Japonii.

Przyjrzyjmy się cyklom planet i ich aspektom.

Te bardziej oddalone od Słońca to planety wyznaczające główne trendy losu i przemian; Saturn, Jowisz, Neptun, Pluton, Uran. Bliżej Słońca; Merkury, Mars, Wenus, Słońce i Księżyc ( umownie nazwane planetami) są jakby aktorami w grze. Ciężkie planety określają temat, ramy i rozmiar wydarzenia, a lekkie odgrywają spektakl na widowni.
Życiem jednostki i świata rządzi dwanaście podstawowych sektorów planetarnych zwanych znakami zodiaku. Bardzo proszę nie mylić ich z gwiazdozbiorami na niebie, bo nie mają z nimi nic wspólnego. Znaki zodiaku to umowny podział ekliptyki na dwanaście sfer. Ale nie o tym jest post więc wrócę do tego tematu przy innej okazji.
Znak Ryb od zawsze kojarzony jest ze sprawami ukrywanymi, tajemnymi spiskami ukrytymi wrogami, z ofiarami i z pozakulisową polityką ( taki sufler zodiaku).
W tymże to obecnie znaku ( jeszcze jeden dzień) przebywa ( tranzytuje) planeta Uran dziwak i bombardier rewolucjonista, a nawet szaleniec.  – Jak się nie da po dobroci zaskoczy zrywem społecznym poprzedzonym zapałem jakiegoś szalonego agitatora, huraganem, albo tsunami, ewentualnie prądem o wysokim napięciu.
Uran w Rybach. Ryby władają morzami, Neptun jest władcą mórz i oceanów, Uran jako pierwiastek używany jest w produkcji broni jądrowej, reaktorach jądrowych o ogromnej sile rażenia.
„I wysadził nam płyty tektoniczne na dnie oceanu”.
Pojawia się zapytanie.
Sam z siebie naturalnie czy na skutek szaleństwa nieobliczalnych ludzi i ich podwodnych eksperymentów, o których wiadomo nie od dziś, że się wysadza dna oceanów podczas testów nad nową bronią atomową, bardziej spiskowa teoria może nawet sugerować drążenie tuneli w dnie oceanu, faktycznie gdyby miało dojąć do jakiejś katastrofy kosmicznej i ewakuacji elit rządzących.
Uran nie tylko jest utożsamiany symbolicznie z nowoczesnością, nagłymi zmianami, rewolucjami o różnym pochodzeniu, w tym i elektrowniami jądrowymi,  ale w głównej mierze nosi w sobie wespół z Plutonem piętno zagłady gwałtownej i nieuniknionej. Pluton zaś w znaczący sposób wiąże się ze światem globalnej finansjery w tym z najcenniejszym surowcem XX i XXI w „czarnym złotem” ropą naftową która pośrednio wpływa na przemysł samochodowy na świecie i giełdę.
Ciekawym zrządzeniem losu dzisiejsze trzęsienie ziemi uderzyło w największego bodajże konkurenta Stanów Zjednoczonych w branży samochodowej, czy nie niesamowite wręcz zrządzenie losu.
Japońska zależność od ropy to jedno, ale japońskie samochody ich marka sprzedają się jak ciepłe bułeczki, czego nie można powiedzieć o amerykańskich autach. Ale tym razem nie bomba atomowa zrzucona na Hiroshime, ale siła dzikiej nieujarzmionej natury uderzyła w dobrze prosperujący japoński przemysł i w ludzi.
Nie zaszkodzi przeczytać fragmencik artykułu o kryzysie w branży samochodowej na świecie.
Jedną z przyczyn kryzysu w branży motoryzacyjnej była stagnacja na rynku sprzedaży w USA. Aby zrozumieć sytuację z końca roku 2008 należy wskazać na charakter zmian w latach 1999 – 2007, kiedy to, mimo dobrej koniunktury, odnotowano w USA znaczący spadek produkcji samochodów (o około 17%). W tym samym czasie w Japonii produkcja wzrosła niemal w tej samej skali. Japonia wyprzedziła USA jako kraj o największej produkcji samochodów. W tym też okresie w Europie wzrost wyniósł 4,7%, przy czym wynikało to przede wszystkim z podwojenia produkcji w krajach Europy Środkowej i Wschodniej.
Nadprodukcja spowodowała spadek marż zysku i powstawanie strat, zwolnienia pracowników, zamykanie niektórych zakładów i ograniczanie przywilejów socjalnych w branży. Należy ponadto podkreślić tradycyjnie duże znaczenie przemysłu motoryzacyjnego w USA, który jest największą gałęzią produkcji, z milionem zatrudnionych. Rynek amerykański jest większy od europejskiego, a 40% światowych przychodów ze sprzedaży samochodów osobowych przypadało do niedawna na USA.” ( czytaj więcej)
A dziś słyszymy z wiadomości o zatrzymaniu produkcji samochodów w Japonii i o miliardowych stratach koncernów samochodowych w tym kraju, widzimy jak samochody spływają z wodami tsunami itd.
Owszem Japonia to kraj który znajduje się w strefie najbardziej sejsmicznych terenów, co nie oznacza, że owa naturalna aktywność nie może się nasilić pod wpływem sztucznie wywoływanych wstrząsów na dnie oceanów podczas eksperymentów z nowymi rodzajami broni jądrowej.
Straszna teoria, ale czy całkowicie niedorzeczna ?

Przyjrzyjmy się tranzytom planet w przybliżonej godzinie katastrofy.

Saturn w Wadze, nie ma zmiłuj się „Pan każe, poddany musi ” siła zysku szczytu i kariery, kto na górze ten rządzi światem. Saturn co prawda jeszcze nie tworzy ścisłej kwadratury ( 90 stopni) z Plutonem w Koziorożcu, który jest naturalnym polem Saturna, ale jest mu bliżej do tego aspektu niż dalej.

Już na początku lipca i w koncòwce czerwca obydwie te potężne kwadratury uściślą się aspektem aplikacyjnym – Saturn z Plutonem (przemoc kontrolowana politycznie), Pluton z Uranem ( przemoc bezwzględna). Istna bomba atomowa o mocno skoncentrowanej sile.

Saturn w Wadze – stare układy polityczne które za nic nie chcą się poddać, kontra opozycyjny Jowisz w znaku Barana zdecydowanie narzucający nową obyczajowość, nie tylko w sprawach związków partnerskich – śluby gejów, swoboda seksualna, ale w polityce.
Koniec starych zasad, wchodzi nowe brutalne szybkie i zautomatyzowano – mechaniczne. Czy lepsze ? Nowe inne niż do tej pory z lekka szokujące drapieżne i z dużą siłą rażenia. Podobne do człowieka w którego w horoskopie urodzeniowym Baran z Uranem kwitnie na Ascendencie. Nieprzewidywanie a nawet po chamsku i agresywnie.
Uran dosłownie już za „chwilę” wejdzie do znaku Barana i utworzy koniunkcję ze Słońcem uderzającą kwadraturą w Plutona w znaku Koziorożca. Może dojść nawet do wojny lub interwencji militarnej…  21 marzec kiedy Słońce spotka się z Uranem w Baranie w koniunkcji, może się wydarzyć coś poważniejszego w skutkach, nie wykluczone, że o światowym zasięgu. Wybuch kolejnej rewolucji, interwencja z zewnątrz w sprawie Libii, wybuch reaktora jądrowego, kolejne silne trzęsienie ziemi?  Uwaga wszystkie Barany zodiakalne i ascendentalne, tego dnia za kierownicą, może być niebezpiecznie, uderzyć w was może przysłowiowy albo prawdziwy piorun, nawet przy dobrej pogodzie.

Rozpocznie się czas dla całkiem nowego pokolenia ludzi. Oj będzie się działo.
Być może kolejne wybuchy na słońcu, niepokoje społeczne przy jednocześnie pędzącej na łeb i szyję nowoczesności, bezpardonowym i bezkompromisowym eksperymentom naukowym, militarnym, cyber-chirurgią, czipy, wszczepy to tylko kilka z nich.
W przeszłości taki aspekt Saturna z Plutonem zawsze jakoś dziwnie synchronizował z wojnami. A jakimi to konkretnie ? Cofnijmy się do przeszłości: obydwie wojny światowe, rewolucja kubańska, wojna domowa w Ruandzie, masakra na Węgrzech w 1956 r i kilka innych.

Czy w 2012 roku na serio może przydarzyć się ziemi „koniec świata”.

Jak najbardziej tak.

Stary świat runie, albo symbolicznie, albo bardzie dramatycznie, ale się zakończy.

Tranzyt Urana przez znak Ryb trwał 7 lat i właśnie na dniach dobiega końca. Planeta przebywając w ostatnim stopniu znaku zodiaku bardzo często przyjmuje cechy kolejnego już znaku w tym przypadku Barana ( Mars) a dzieląc jeden 30 stopniowy znak na 12 mini znaków zodiaku po około 2,5 stopnia, otrzymujemy dwadę Urana w znaku Ryb. Czas żniw i podsumowania przechodzenia planety przez kolejne stopnie znaku Ryb może jak najbardziej wiązać się z nawet nieświadomym działaniem człowieka w sferze nowoczesności którą symbolizuje planeta Uran.
Co to konkretnie może oznaczać dla dzisiejszej katastrofy ?
Przede wszystkim wszystkie doświadczenia wojskowe, naukowo-inżynieryjne, majstrowanie w klimacie, majstrowanie w głębinach oceanów, testy nowoczesnej broni i wiele jeszcze innych.
Siedem lat to sporo czasu żeby narobić „naturalnego” bałaganu w środowisku ziemia-woda-powietrze-ogień. Nie chcę oczywiście powoływać do życia nowych teorii spiskowych na to że Stany Zjednoczone w jakiś świadomy sposób odpowiadają za dzisiejszą falę tsunami w Japonii, które jest jej zdecydowanym rywalem w przemyśle samochodowym i elektronicznym.

Ale nie od dziś wiadomo ile rozpętano konfliktów zbrojnych z samego faktu, że dany region był np. roponośnym gejzerem.
Jak już wspomniałam planeta będąca w ostatnim stopniu znaku częściowo już nabiera jakości znaku w którym niebawem rozpocznie urzędowanie. W przypadku Urana będzie nim znak ognistego Barana nie przypadkowo utożsamianego z bogiem wojny.

Dodatkiem do całej sprawy a może i kluczem jest Księżyc, który w dniu 19 marca br. będzie przebywał najbliżej ziemi od 9 lat.

Nie od dzisiaj wiadomo że Księżyc opiekuje się wodami. I woda zalewa kolejne obszary ziemi. Do tego doszła koniunkcja trzech planet – Urana z Czarnym Księżycem ( ciemne „wody” chaosu) i Merkurym będący jakby w znaku Baran posłańcem marsowo-uranicznych transformacji.
Trochę za dużo przypadkowości jak na jeden raz.

Szczególna synchroniczność zdarzeń i cykli planetarnych ze światową polityką finansową, którą symbolicznie utożsamia się z Plutonem władcą Skorpiona „po trupach a do celu”, który od jakiegoś czasu stoi w znaku Koziorożca „ma kariera mnie podpiera”, prawie w kwadraturze do Saturna w znaku Wagi „stary i brzydki, ale ma wór dolarów” i w kwadraturze do Jowisza w znaku Barana, i prawie w kwadraturze do Urana w znaku Ryb „cel uświęca wszystkie niedozwolone prawem środki”, a wkrótce Barana „czego nie możesz obłaskawić po dobroci zdobądź to przez zaskoczenie”. Dokładne aspekty obydwu kwadratur już w okolicach lipca br.

Na dokładkę obydwa Węzły Księżycowe północny wstępujący i południowy zstępujący ustawiły się w znakach opozycyjnych ze swej natury powietrznych Bliźniętach i ognistym Strzelcu i utworzyły kwadratury do Czarnego Księżyca Litith w znaku Ryb – woda- Neptun.

Węzły są jak wskazówki kompasu wskazują kierunek, w tym przypadku północy węzeł księżycowy wskazuję na znak Strzelca, zdecydowaną zmianę i ruch do przodu. Zmianę światowej polityki, na pierwszy rzut oka – humanitarną zgodną z konwencjami i umowami międzynarodowymi. I wszystko było by dobrze gdyby nie owa Lilith w Rybach, Jowisz władający polem Strzelca w znaku Barana w opozycji do Saturna w znaku Wagi i Pluton w Koziorożcu. Stare zasady niby to upadają w imieniu prawa zgonie z naturalnym rozwojem sytuacji i politycznej gry, a jednak zakulisowo w sposób terrorystyczny i bezwzględny usłane ofiarami ( Ryby), O czym nie prędko się dowiemy, albo nigdy.

*Kwadratura w horoskopie oznacza kryzysy losowe fatum napięcie katastrofę itp.

A oto i kilka fragmentów z wiadomości na które warto zwrócić baczniejszą uwagę. Kto stracił a kto zyskał?

__________________________________________________________________________________________

(…) Potężne tsunami, które w piątek uderzyło we wschodni brzeg Japonii, powstało w zaledwie dwa dni po tym, jak pojawiły się ostrzeżenia przed możliwymi niezwykłymi wydarzeniami na Ziemi spowodowanymi przez nienaturalnie małą odległość Księżyca od powierzchni planety. Czy to „superksiężyc” jest odpowiedzialny za trzęsienie ziemi w Japonii?
Astrologowie przewidzieli, że 19 marca Księżyc znajdzie się najbliżej Ziemi po raz pierwszy od 9 lat oraz, że jego oddziaływanie grawitacyjne może spowodować katastrofy naturalne. Fani teorii spiskowych rozprzestrzenili w internecie apokaliptyczne wizje trzęsień ziemi, wybuchów wulkanów i fal tsunami. Może tym razem mają rację? Japońska katastrofa zdarzyła się w trzy tygodnie po trzęsieniu ziemi w Nowej Zelandii, którego ofiarą padły setki osób. Chociaż na obszarze Japonii, podobnie jak w Nowej Zelandii, często dochodzi do mniejszych trzęsień ziemi, obecne trzęsienie to ogromna katastrofa (…)
(…) Zdecydowana większość naukowców odrzuca teorię o wpływie Księżyca na naturalny porządek na Ziemi (…)
(źródło Wprost 24)

Ceny ropy Brent spadły w piątek poniżej poziomu 114 dolarów za baryłkę. Na rynku wzrosła awersja do ryzyka, ponieważ trzęsienie ziemi uderzyło w Japonię, w wyniku czego powstała 10-metrowa fala tsunami i zamknięto wiele instalacji naftowych

„Ta klęska naturalna może wywołać awersję do ryzyka wśród inwestorów i możemy mieć do czynienia z kontynuacją wczorajszej korekty na rynkach surowców” – napisali analitycy Commerzbanku.

„Po Chinach i USA Japonia jest trzecim co do wielkości konsumentem surowców i jest uzależniona od importu praktycznie wszystkich surowców” – dodali.

(źródło Gazeta.pl Wiadomości gospodarcze)

Warszawa, 11.03.2011 (ISB/X-Trade) – Początek piątkowej sesji w Warszawie, podobnie jak i na większości europejskich parkietów, zostanie zdominowany przez doniesienia z Japonii.

Informacje o najsilniejszym od lat trzęsieniu ziemi, którego siła szacowana jest na prawie 9 stopni w skali Richtera, fala tsunami zalewająca Japonię oraz ostrzeżenia przed wtórnym wstrząsami, to wszystko pogłębia obserwowany ostatnio pesymizm inwestorów. Szczególnie, że nawet bez tego spadki w pierwszych godzinach sesji notowań były najbardziej prawdopodobnym scenariuszem. Należało ich oczekiwać po tym, jak fala wyprzedaży przetoczyła się wczoraj przez Wall Street (S&P500 -1,89%; Nasdaq Composite -1,84%), a następnie tą samą ścieżką podążyły azjatyckie parkiety (zanim jeszcze pojawiły się informacje o trzęsieniu ziemi).

Reklamy