Astrologia Interpretacje

Kobiety, a każda z innej planety

Waga, Byk, Ryby, Rak, Koziorożec, Wodnik  z planet;  Wenus, Neptun, Księżyc, Saturn, Uran.

Oto i nasze planety.

Nie z każdej dziewczynki córeczki tatusia, wyrośnie piękna wenusjańska księżniczka i nie z każdego chłopczyka, synka mamusi, dzielny marsowy rycerz,. Rzeczywistość bywa o wiele bardziej urozmaicona i kapryśniejsza niż surowy wzór i pierwotny archetyp, damski i męski – Ares i Afrodyta – Mars i Wenus.

Natomiast prawdą jest, że pierwsze na co zwracamy uwagę w innych ludziach, a zwłaszcza mężczyźni wzrokowcy w kobietach, jest ich wygląd zewnętrzny, a dopiero potem, ewentualnie – jakaś reszta skarbów ukrytych głębiej w duszy. Można to przyrównać do jedzenia nowej potrawy. Jeśli na talerzu, po mimo dekoracji i zestawu surówek, danie nie wygląda zbyt apetycznie, a nawet paskudnie wygląda – możemy nie chcieć za żadne skarby spróbować najlepszego smakołyku.

Ktoś mi kiedyś powiedział, a ja się z tym zgodzę że piękno tak jak i brzydota na równi przykuwają oko. Oczywiście nie chodzi o przeciętną brzydotę, ale kogoś kto budzi w nas odruchowy wstręt.

Symboliczna Ewa to nie koniecznie mieszkanka planety Wenus, tak jak Adam nie koniecznie jest mieszkańcem Marsa, ba, wiele dziewczynek i chłopców, nigdy nie czuło się mieszkańcami tych planet, chociaż się na nich urodziło. Spora część kobiet i mężczyzn, jeszcze w dzieciństwie rozpoczęła podróż w kierunku innych planet, a część przymusowo wysiedlono w kierunku Saturna.

Kobieta Wenus, czyli pani Waga i pani Byk

_____________________________________________

Kobieta z silną Wenus w horoskopie urodzeniowym, oprócz tego, że faktycznie jest bardzo ładna, to jest tej urody świadomą posiadaczką, a więc od najmłodszych lat robi z natury główny swój atut. Od dziecka przyzwyczaja się, że uroda i wygląd są miarą jej wartości. Ponieważ każdy klejnot wymaga odpowiedniego wyeksponowania, Wenusjanka będzie wymagała dla siebie odpowiedniej oprawy. Uwielbia otaczać się pięknymi przedmiotami i odpowiednimi ludźmi. Nie znosi pospolitosci i byle czego. Nie robi tego wyłącznie na pokaz, ale dlatego, że ponad wszystko ceni sobie; odrobinę luksusu, piekno i harmonię.

Zdarza się, że zamiast romantycznej kolacji przy świecach we dwoje Wenusjanka, wybierze pokazywanie się na bankietach, w ekskluzywnych restauracjach, w drogich modnych miejscach, w dobrych samochodach i zawsze przy boku równie atrakcyjnego z jakiś względów partnera – nie koniecznie urodziwego kochanka. Przy czym nie musi być to mężczyzna wartościowy, byle czymś imponował . Wenus jest gwiazdą, a gwiazdy zawsze święcą pośród innych gwiazd. Z natury bywa więc dość powierzchowna i często próżna.

Wenusjanka lubi nosić się w pięknej biżuterii i odzieży dobrych marek, albo przynajmniej uszytch z klasą, to samo tyczy się wszelkich innych gadżetów, jeśli wyjmie telefon z torebki, to wyłącznie elegancki kobiecy model, być może z logiem jabłuszka, najpewniej w biały kolorze. Kocha luksus, uwielbia więc masaże, kocha korzystać z ekskluzywnych dopieszczających ciało przyjemności; z najlepszego hotelu w mieście i obowiązkowego spa. A jeśli zdecyduje się na ślub, to weźmie go w takim miejscu i zorganizuje w taki sposób, żeby wszystko było jak w bajce – we dwoje, ale  i w gronie przyjaciół. Romantyczne zaślubiny na bezludnej wyspie, albo szybki podpis z w urzędzie, wyłącznie dla zasady – wykluczony. Wszystko musi być na swoim miejscu, dobrze zaplanowane i dopięte na ostatni guzik. Kobieta z planety Wenus, nie znosi samotności i chamstwa.

Wenusjanki są kobietami nie tylko o harmonijnej budowie ciała i rysach twarzy, ale także miłym usposobieniu. Przeważnie dążą do kompromisu i zgody. Mitologiczna Afrodyta pogodziła się z byciem małżonką ułomnego Hefajstosa. Dom Wenusjańskiej kobiety urządzony jest gustownie i ze smakiem, a jeśli jej tylko nie zabraknie pieniędzy, otoczy się w nim, drogimi i cennymi przedmiotami, z kolekcją biżuterii i dzieł sztuki; butów, innych do każdej sukienki i kolczyków do fryzury. Po mimo, że Wenusjanka i bez tego, rano, zaspana w szlafroku i w kapciach zawsze wyglądać będzie równie zjawiskowo i pięknie.

Panie z tej planety, starzeją się jakby wolniej, niż ich siostry z innych planet. Nikt nie przyłapie Wenus ze zmarszczkami czy podpuchniętymi oczami zbudzonej o bladym świecie – nagłym pojawieniem się u progu jej drzwi; otworzy w piżamie potargana, ale piękna.  Nie dlatego, że zamaskuje się pod grubą warstwą make upu  w którym zasypia i wstaje, ale dlatego, że natura obdarowała ją tak wspaniałomyślnie – boską urodą.

Po mimo wszystkich tych zalet, kobieta o mocno podkreślonym typie Wenus ( ascendent, Wenus, wywyższona w horoskopie) bywa częstokroć bardzo narcystyczną osobą. Zapatrzoną w siebie i własny image.  Jeśli horoskop czyni z niej piękną w pierwszej połowie życia, to dobrze dla niej – jeśli w drugiej  (przy korzystnym położeniu innych sygnifikatorów horoskopu), stanie się być może kimś na podobieństwo Brigitte Bardot.  A jeśli nie, to stare lata Wenusjanki upływają w pogoni za ratowaniem urody i wiecznej młodości, w coraz sztuczniejszy i w miarę postępowania wieku, coraz śmieszniejszy sposób. Jeśli będzie ją stać, pokroi się na kawałeczki i  ponownie poskleja z pomocą chirurga plastycznego. A jeśli finansowo nie będzie jej stać, albo zdrowotnie na upiększające zabiegi, może popaść w depresję, albo zaszyć się w bezpiecznej domowej oazie przed komputerem z albumem zdjęć z młodości na którymś z portali społecznościowych – bez aktualizacji.

Z czasem dochodzą do tego problemy z infantylnością;  zdziecinnienie, różowe bluzeczki z napisem Kiss na piersiach, markowe gustowne spódniczki i buciki, ale dla nastolatek, nie dla pań po pięćdziesiątce, tandetne obwieszanie się biżuterią z czasów świetności – do sieci wkleją zdjęcia z kotkiem, paluszkiem na ustach, albo uwodzicielskim spojrzeniem. Klasyczna stara dzidzia, to właśnie jedna z mieszkanek Wenus w pewnym wieku. Jeśli życie układa się poprawnie, bez przedwczesnej zsyłki na planetę Saturn ( depresja, wypadek, opuszczenie przez partnera) stara się być; córeczką dla swojego męża, koleżanką dla córki i syna, kumpelką nastolatek i bywalczynią dyskotek. Zawsze oczekuje, albo na młodszego mężczyznę, albo paradoksalnie na tatusia.

Wenusjanki nigdy nie kupują i nie noszą na sobie tak zwanej szmiry, nie markowych ciuchów, czy podróbek z biżuterii. Jeśli je nie stać na takie rarytasy obywają się bez dodatkowych ozdób i wyglądają zawsze z klasą. Kobiety z Wenus jak żadne inne panie w zodiaku – wyglądają dobrze we wszystkim co na siebie włożą. Panie z pod znaku Byka bywa,  że z wiekiem trochę za dużo przybierają na wadze, kryjąc w luźnych ubraniach niemodnie sterczące „oponki”, ale panie Wagi zazwyczaj do starości zachowują zgrabną sylwetkę, stąd i złośliwe powiedzonko; z tylu liceum z przodu muzeum.

Mieszkanki Wenus – Wagi, wymagają zarówno oprawy jak i hojnego sponsora.  Panie z pod znaku Byka są bardziej praktyczne i zaradniejsze niż ich planetarne siostry, często z pomocą własnych talentów, dochodzą do majątków i znacznej zamożności, choć bywa że są leniwe i wylegują się na łące bogatego partnera, wypasając się przy okazji na okazałe grube krowy.

 Marsowe baby

Ale symboliczna Ewa, nie zamieszkuje tylko planety Wenus jak głosi większość męskich stereotypów, ale również planetę Mars, zdawałoby się obszar zarezerwowany wyłącznie dla panów.

Panie w horoskopach których silnie zaznaczony jest  Mars, od dziecka będą tak zwanymi chłopczycami; sportowy styl bycia, aktywność fizyczna, przygoda,  wspinanie się na drzewa, psoty, siniaki, zabawa z chłopakami, albo w typowo chłopięce zajęcia, z pogardą dla szycia i wszelkich damskich robótek. Nie za bardzo dbają o wygląd, ale nie są niechlujne, czy brzydko ubrane, po prostu na pierwszym miejscu stawiają wygodę i wygodne ubrania sportowe, buty, fryzura i cala reszta nie może męczyć. Marsjanki nie są brzydsze od Wenusjanek, ale bardziej na luzie i mniej zjawiskowo się prezentują.

Na spotkaniu we dwoje często szybko przechodzą do rzeczy – pierwsze wychodzą z inicjatywą seksu, wspólnego mieszkania,  albo oświadczają się; nie dbając przy tym o pierścionek zaręczynowy czy całą tą romantyczną oprawę. Najlepiej gdy do oświadczyn dojdzie podczas jakiejś fantastycznej przygody, w warunkach ekstremalnych na skraju życia i śmierci, w balonie, podczas wspinaczki na Giewont, spływ kajakiem, albo ogólnie – w podróży. Mężczyzna dla tej kobiety musi być kumplem i kompanem –  takim na dobre i złe, a dopiero potem ewentualnie mężem i ojcem jej dzieci. Choć nie wzdraga się ona przed życiem w wolnym związku, bez zobowiązań. Po rozstaniu rzadko popada w smutek, a po prostu poluje na nowego faceta, albo świetnie sobie radzi sama, zdobywając kolejny szczyt górski, pokonuje w łódeczce rwącą rzekę, albo organizuje jakieś inne nowe wyzwanie, wymagające zaangażowania mięśni, emocji i zdrowej dawki cennej adrenaliny.  Kobieta z Marsa bywa gniewna i waleczna – nie w jej stylu rezygnacja, babskie łzy, czy izolacja w czterech ścianach z chusteczką na łzy spływające ze zranionego serca. Zraniona, albo wyprowadzona z równowagi – wybucha jak wulkan, czuje złość i walczy, a nawet rywalizuje z mężczyzną który jej podpadł, nie szczędząc niczego – pali wszystko w swoim zasięgu w tym i jedyne mosty powrotu.  Czasem się wypala i gaśnie na moment, ale nigdy nie rezygnuje. Zazwyczaj szybko się rodzi, szybko żyje i szybko odchodzi.

Kiedy na bankiet, albo przyjęcie wchodzi kobieta z planety Wenus – nikt z gości nie przeoczy tego wejścia, w przeciwieństwie do kobiety z Marsa, tę babkę, o ile od progu nie narozrabia, zauważa się dopiero w trakcie. W przeciwieństwie do tych pierwszych, Marsjankom nie straszna jest starość. Są zdecydowanymi przeciwniczkami krojenia się w celu ratowania wyglądu. Na stare lata stają się; feministkami, podróżniczkami, aktywistkami, pasjonatkami zdrowego żywienia, terapeutkami Wenusjanek i przyjaciółkami własnych mężów, dzieci i wnuków, albo rozkręcają własny biznes.

Kobieta Baran, Pani Skorpion ( Mars)

W drugiej połowie wieku kobiety z planety Marsa, bywa, że albo są babochłopami w kraciastej flanelowej koszuli z podciągniętymi rękawami, albo preferują klasyczne kostiumy, do sędziwej starości noszą się spodniach; preferują bojówki, albo dżinsy, nie znoszą biżuterii i mają bardzo krótkie męskie fryzury, coś jak Kazimiera Szczuka, albo Demi Moore w jednym ze swoich wcześniejszych wcieleń, czy Dorota Deląg (klasyczny przykład kobiety z wyglądu Marsjanki), albo Danuta Stenka.

Pani Rak, kobieta Ryba, kosmiczna Wodniczka i zimny Koziorożec.

Kobiety z innych planet niż Mars i Wenus, to; mieszkanki Księżyca i Neptuna, baby z Saturna i szalone kobiety z Urana.

W wielkim skrócie o tych typach kobiet  wspomnę, ze względu na to, że zazwyczaj wszystkie w jakiejś części spokrewnione są z siostrami z Wenus i z Marsa – czyli miks – dwa, albo trzy w jednej babie.

Kobiety z Neptuna, to syrena która z miłości do księcia oddała złej czarownicy własne nogi, bardzo nieśmiała i szara myszka z gładko przyczesanymi włosami, która nie wie jak się odnaleźć na dworze księcia dla którego poświęciła swój podwodny pałac i prawo do zabrania głosu. Jest więc przez jakiś czas koleżanką przyszłego męża, kombinując jak z jednej roli przejść do następnej, to znaczy z przyjaciółki w żonę.

Kobiety z Neptuna, to ta część żeńskiej populacji, która lubi być otoczona całą masą plotek i niejasności, przy czym nigdy do końca nie wiadomo, kim ona jest; niemą córką Posejdona, czy kobietą z krwi i kości. Ona sama nie wie kiedy jest kim i czy mówi prawdę czy kłamie. A jeśli w relacje z partnerem wplata kłamstwo, rzadko kiedy jest tego w pełni świadoma. Jej zewnętrzna uroda budzi wątpliwości, bo ani brzydka, ani piękna, ani przeciętna – jest nijaka – i w ogóle, nie wiadomo czy jest kobietą, czy może byłym mężczyzną po zmianie płci na kobiecą. Uwielbia kiedy się o niej mówi;  nieodgadniona, absurdalna, nieuchwytna, zjawiskowa, mistyczna, idealna i nie omylna.  Kocha kiedy się dla niej poświęca wszystko co istotne, ona w zamian też się poświęci. Często mdleje na oczach ludzi żeby wzbudzić zainteresowanie, choruje na dziwaczne choroby, zazwyczaj nerwice psycho-somatyczne, i szuka sobie partnera (ofiary) którego uratuje przed utonięciem, jak Arielka królewicza, z bajki o Małej syrence,  na przykład z uzależnienia; alkoholowego czy narkotykowego. Czyli kogoś, kto się dla niej poświęci w zamian za ocalenie z morskich otchłani. Kiedy związek się kończy, to kobieta z planety Neptuna, zawsze jest tą którą skrzywdzono bezlitośnie.

Kobiety z Neptuna, panie Ryby, kochają poprawki w Photo Shopie i odgrywanie różnych ról – zazwyczaj, to dobre aktorki, jeśli Merkury i Słońce w horoskopie temu nie zaprzeczają. Neptunianki bywają emocjonalnie dramatyczne i wylewne, ale bez blasku flesza, jak to jest w zwyczaju pań z pod znaku Lwa.

Ewy mieszkanki z Księżyca, to kobiety które kochają dzieci i zawsze występują w obronie ich praw, kochają własne matki, ponad wszystko pragną wyjść za mąż i założyć wspólny dom. Kobieta Rak, może udawać, że chce być dla mężczyzny wyłącznie kochanką i stworzy dla niego księżycowe miraże i pozory, ale zawsze będzie się czuć przy nim jego żoną, nawet na pierwszej randce. Panie z Księżyca wierzą w sprawdzone receptury swoich babć i matek,  że droga do serca mężczyzny wiedzie przede wszystkim przez żołądek i czułość domowego ogniska. Dlatego bywa, że mężczyzna zwyczajnie pomyli Ewę z Księżyca z matką, mając na boku kilka prawdziwych dziewczyn. Kobieta z Księżyca uwielbia gotować, jest romantyczna i nostalgiczna, tęskni jak mało która pani z zodiaku, preferuje spotkania we dwoje, w przeciwieństwie do mieszkanki Wenus, nie lubi dużej widowni, ani wielkich bankietów, czy obwożenia się drogimi limuzynami po Monte Carlo. Wystarczy jej przejażdżka rowerem do lasu nas rzekę, albo jezioro i piknik we dwoje w cieniu drzewa, najlepiej do wieczora, żeby zobaczyć na niebie wschodzący księżyc i posłuchać romantycznych słowików.

Podobnie jak mieszkanki  z planety Neptun uwielbiają maskować niedoskonałości urody poprawkami na zdjęciach i kreować się na tajemnicze pełne magi anielskie istoty. Na żywo są nieco nadwrażliwe, odrobinę za pulchne, albo nad wyraz chude, przy czym ich waga i wygląd zmieniają się w zależności od „fazy księżyca” w ich horoskopach; raz są szczupłe i piękne jako te modelki, a innym razem tłuściochy, że aż strach patrzeć.

Kobiety z Saturna

Kobiety z Saturna, to przede wszystkim kobiety zimne, zdystansowane, chytre brzydule i karierowiczki, albo piękne kobiety bez seksapilu – ładne, ale nie jadalne (tort z plastiku na wystawie w cukierni) , często po przejściach, to znaczy rozwiedzione, albo „przeterminowane” stare panny z nawykami. Dla tej symbolicznej Ewy, liczą się już tylko konkretne oferty; nie szuka przygód ani romansu.  Najlepiej czuje się na zaaranżowanej bezpiecznej randce z kimś komu warto poświęcić czas i pieniądze. Oczywiście miłym dodatkiem do spotkania we dwoje będzie dla niej i księżyc na niebie i słowik na drzewie, ale nie załamie się jeśli randka odbędzie się u niego w biurze, czy w samochodzie w drodze do pracy.

Dla mieszkanek Saturna nie liczą się gesty, wizualizacja i nastrój, tylko to, czy facet wejdzie z nią w kontrakt ślubny i się ożeni. Po ślubie mogą razem nie spać, tylko prowadzić wspólny interes. Byleby Ewa Saturn w końcu zmieniła swoje panieńskie nazwisko na inne, na przykład Ewa Neptun. Panie z planety Saturn, rzadko się poprawiają na zdjęciach, bo mają tych zdjęć nie wiele, może, ze dwa służbowe – do legitymacji i paszportu, czyli tyle ile potrzeba, bez zbędnej przesady. A jeśli mają ich więcej, to na każdym preferują jedną pozycję i  kompletnie pozbawiony spontaniczności, wyuczony uśmiech, na tle zmieniających się – „dekoracji”. ( zdjęcia do gazety, zdjęcia pozowane)

Na spotkaniu we dwoje Saturnianki preferują kolację w celu zaspokojenia głodu i zaoszczędzenia na zakupach, może być kolacja za talony zakładowe z pracy. Po kolacji udają się wspólnie z partnerem do sypialni w celu zaspokojenia zmysłów, bez udziwnień i po bożemu, a po seksie nastawiają budzik do pracy i każą partnerowi pozbierać ubrania i wracać do własnej sypialni, albo do domu. Kobiety z Saturna wyglądają na starsze niż są w rzeczywistości, od dziecka są jakby bardziej poważne od swoich rówieśniczek ( egzemplarze, tak zwane bez-wiekowe).

Nigdy przed ślubem, nie skarżą na żadne choroby, nim nie podpiszą małżeńskich kontraktów, potem są już chore do grobowej deski, zazwyczaj na reumatyzm, albo tyrają, wiecznie zmęczone i zajęte, rzadko kiedy zaglądając do dziecinnego pokoju, omijają również małżeńskie łoże. Skarżą się na wieczne przepracowanie i chroniczny brak czasu.

Kobiety z Saturna są bardzo wiernymi i pracowitymi kobietami, pomimo że zrzędzą, zawsze można liczyć, że to one zarobią pieniądze na wspólne utrzymanie.

Bywa, że los uczyni je kobietami sukcesu i od czasu do czasu,  można się z nimi spotkać w gronie pań z planety Wenus – na wystawnych bankietach, w delegacjach służbowych, delektujące się dobrym winem. Trzeba pamiętać jednak, że kobieta z Saturna, pani Koziorożec, nigdy się spontanicznie nie bawi, a bywa na takich imprezach, wyłącznie służbowo i z obowiązku, ba, nawet jeśli jest olśniewająco piękna, docenia to wyłącznie poprzez pryzmat – robienia kariery.  Kobiety z planety Saturn bardziej przypominają mężczyzn w kobiecym przebraniu. Na inne kobiety i ich spontaniczne zachowania, jeśli tylko się spoufalą i odkryją słaby punkt, panie z pod znaku Koziorożca  reagują karcąco i lekceważąco.

Kobiety z Urana

Kobiety, mieszkanki planety Uran, to prawie kosmitki. Ich uroda jest trudna do określenia, najczęściej mówi się o nich, że mają w sobie to coś. I jakby na nie patrzeć – zawsze intrygują. Chociaż ich uroda nie da się sklasyfikować, są to kobiety ładne, inteligentne i interesujące.

Co na ich temat astrologia; są bardzo ciekawe, ale nie na dłuższy dystans – nie na żony. Z natury są nieprzewidywalnymi i bardzo ciekawymi stworzeniami, o dużym intelekcie, kochają wszystko i wszystkich, ale nikogo na „zawsze” do grobowej deski.

Kobiety Wodnice z planety Uran, łączą ze sobą cechy na pozór nie do połączenia – eksperymentują i nigdy im się to nie nudzi. Mogą być jednocześnie połączeniem piękna i totalnej szmiry. Być jak Brigitte Bardot, syrenka Arielka z bajki „Mała Syrenka” i żelazna dama – w jednym. Lecz nie na długo.  Posiadają nieskończony rezerwuar pomysłów na nowe eksperymentalne osobowości. Nie zależy im na stałym związku z jednym mężczyzną, ale nie są też łajdaczkami czy kochankami. Ponad wszystko nie identyfikują się z ciałem, są w ciele wolne jak wiatr,  i jak wiatr zmieniają kierunki zainteresowań, upodobań, własnego wyglądu zewnętrznego, obiektu zainteresowań konkretnym typem urody partnera.

Zazwyczaj noszą potargane fryzury, poszarpane elegancko ciuchy i dziwnie zawiązane buty. Nie maskują oznak czasu na twarzy, a wręcz odwrotnie, czym bardziej naturalnie szokują tym lepiej. Podobnie jak za mieszkankami Neptuna, za Wodnicami, trudno trafić innym ludziom, przy czym kobiety z Urana jeśli już coś mówią, to konkretnie i na temat – są bardzo przenikliwe i szalenie inteligentne, w przeciwieństwie do Neptunianek, kobiet Syren ( Ryby) które wciąż opowiadają bajki i nadużywają zwrotów; – zdawało mi się, albo – być może, ale ….

Kobiety z Urana kochają niespodzianki, nie znoszą zaś rutyny i nudnych kolacyjek we dwoje, no chyba że na dachu wieżowca, albo na moście zwodzonym. Obok mogą przelatywać samoloty, pędzić pociągi i jeździć samochody. Lubią seks udziwniony, ale nie perwersyjny, nie przywiązują wagi do wierności po obydwu stronach. Nie lubią gotować, a jeśli już, to z garnka i kuchni czynią prywatne laboratorium alchemiczne.

Bywa że na starość stają się szalenie ekscentryczne, szokują wszystkich, począwszy od rodziny a skończywszy na przechodniach z ulicy. Ubierają się jak dziwolągi, chodząc w dwóch różnych butach, albo w spodniach uszytych z worka po ziemniakach. Nie przywiązują wagi do urody, ale zamiast swojego zdjęcia, do internetu wstawią jakąś odlotową szokującą przeróbkę twarzy, albo innej części ciała. Mieszkanki Urana nie mają nic przeciwko temu, żeby zamieszkać na ulicy z kloszardami, nawet jeśli warunki życiowe ich do tego nie zmuszają, to dołączają do ” ludzkiej wspólnoty”. Bywa że postrzegamy je jako kobiety szalone, albo genialne. Kobieta Wodnik przypomina odrobinę Dżina z Lampy. Jak ją tam złapać i trzymać, może spełnić nie jedno szalone życzenie. Byle jej tylko z tej butelki, czy lampy na stałe nie wypuszczać.

Przepraszam wszystkie kobiety z planety Merkurego ( Bliźnięta, Panny), o nich przy innej okazji.

Być kobietą, być kobietą …..

_______________________________

i link   p o w i ą z a n y   z postem

Link powiązany z podobnym tematem, do kobiet i ich planet , to tarotowi rycerze i krótki filmik prezentacyjny, który skonstruowałam jakiś czas temu – zobacz 

About these ads